Search
niedziela 23 Wrzesień 2018
  • :
  • :

Zdrowe życie

Na pewno każdej z nas zależy na tym, by ładnie wyglądać, czyli mieć zdrową skórę, ładne włosy, figurę i tym podobne. Szukamy więc zawsze jakichś sposobów na to, by sobie w tym pomóc. Ostatnio szalenie modne są mikroalgi czyli glony. To zasadniczo ostatnie odkrycie i dietetyki, i kosmetologii. Najbardziej popularna wśród kobiet jest chlorella. Ma ona mnóstwo mikroelementów potrzebnych nam w codziennym życiu.

Po pierwsze – i chyba najważniejsze – poprawia odporność. Ja brałam ją przez kilka miesięcy w roku i nie miałam nawet kataru. Chlorella dzięki swoim właściwościom podnosi i podkreśla możliwości organizmu i w efekcie dostajemy jakby nowych sił w walce z chorobami. Inną jej zaletą jest zdolność oczyszczania organizmu. Chlorella działa prawie jak szczoteczka, wymiatająca zanieczyszczenia z naszego ciała. Skutkiem ubocznym, ale pożądanym przez kobiety, jest możliwość pewnej utraty wagi, co związane jest zwłaszcza z tym procesem oczyszczania. Podobnie zresztą działa spirulina. Obie mikroalgi mają ogromny wpływ na to, jak działa nasz organizm i jeżeli spożywamy je w określonych dawkach, możemy uzyskać wspaniałe efekty.

Zarówno spirulina, jak i chlorella mogą być stosowane w postaci tabletek albo proszku. Tabletki są oczywiście wygodniejsze, bo wiadomo, że wystarczy spożyć ich określoną ilość. Proszek ma jednak o wiele więcej zastosowań. Obie te mikroalgi można na przykład zmieszać z kremem czy hydrolatem i zastosować jak maseczkę na twarz i szyję. Taka maseczka poprawia napięcie skóry i odżywia ją, ponieważ wszystkie te substancje, które mają mikroalgi, dostają się niejako od zewnętrznej strony do skóry.

Chlorella w proszku świetnie nadaje się również do dosypywania do pożywienia. Chlorella świetnie sprawdza się zwłaszcza w zielonych koktajlach, które przy okazji są ogromną bombą witaminową. Wystarczy zmiksować kilka składników, dolać wody lub innego płynu i mamy coś, co jest nie tylko bardzo zdrowe, ale także pyszne. Zresztą do koktajli możemy dodawać także inne mikroalgi. Chlorellę w proszku możemy także dodać do jogurtu, dorzucić do sałatki czy po prostu rozmieszać w wodzie i wypić. Ma ona jednak dość charakterystyczny smak, który ginie w koktajlach i jogurtach, ale pozostaje w wodzie. Można jednak wtedy dodać do wody soku, a jeszcze lepiej wcisnąć na przykład sok z połówki pomarańczy.

Ogólnie rzecz biorąc, obie te mikroalgi są nie do przecenienia i pomagają nam dbać o zdrowie i urodę, co jest ważne. O chlorelli więcej przeczytacie na chlorella-sklep.com.pl, gdzie serdecznie Was zapraszam.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *